Dlaczego multiagencja to lepszy start niż praca u jednego ubezpieczyciela?
Dlaczego multiagencja to lepszy start niż praca u jednego ubezpieczyciela?
Decydujesz się na pracę w branży ubezpieczeniowej i stajesz przed wyborem: zostać agentem jednego towarzystwa ubezpieczeniowego (TU) czy współpracować z multiagencją, która oferuje produkty kilkunastu ubezpieczycieli? To pytanie, które zadaje sobie każdy początkujący agent, a odpowiedź ma ogromny wpływ na przyszłą karierę.
Praca jako agent jednego towarzystwa ubezpieczeniowego, na przykład PZU, Warty czy Allianz, to zazwyczaj model bliższy tradycyjnemu zatrudnieniu. Często dostajesz umowę zlecenie lub o pracę, masz stałe wynagrodzenie bazowe plus prowizje, korzystasz z biura firmy i jej infrastruktury. Brzmi stabilnie, ale jest haczyk – sprzedajesz tylko produkty jednego ubezpieczyciela. Jeśli ich oferta jest w danym przypadku droższa lub mniej atrakcyjna niż konkurencja, musisz albo przekonać klienta do gorszego produktu, albo stracić sprzedaż.
Z kolei współpraca z multiagencją, taką jak np. MSM.pl, daje dostęp do ofert kilkunastu towarzystw ubezpieczeniowych. Działasz jako niezależny przedsiębiorca z własną działalnością gospodarczą i masz pełną swobodę w doborze produktów dla klienta. Porównujesz oferty w systemie komputerowym i proponujesz to, co jest naprawdę najlepsze dla danej osoby. Nie masz stałej pensji, ale prowizje są zazwyczaj wyższe, a potencjał zarobkowy nieograniczony. Pracujesz gdzie i kiedy chcesz – biuro w domu, kawiarnia, spotkania u klientów.
Porównanie modeli pracy
| Kryterium | Jeden ubezpieczyciel | Multiagencja (kilkanaście TU) |
| Szerokość oferty | Tylko produkty jednego TU | Dostęp do ofert 10-20+ ubezpieczycieli |
| Dopasowanie do klienta | Ograniczone – musisz „wpasować” klienta w dostępne produkty | Pełne – wybierasz najlepszą ofertę z rynku |
| Wynagrodzenie | Stałe + prowizje (niższe) | Tylko prowizje (wyższe) |
| Stabilność na starcie | Wyższa – gwarantowana podstawa | Niższa – w pełni zależna od sprzedaży |
| Potencjał zarobkowy | Ograniczony ramami etatowymi | Nieograniczony – zależy od zaangażowania |
| Niezależność | Niska – raportowanie, cele sprzedażowe | Wysoka – sam decydujesz o tempie pracy |
| Budowanie własnej bazy | Ograniczone – klienci należą do TU | Pełne – budujesz własny kapitał |
| Wsparcie techniczne | System jednego ubezpieczyciela | Systemy porównawcze typu ORKANmulti |
| Presja sprzedażowa | Wysoka – cele sprzedażowe konkretnych produktów | Niska – skupienie na potrzebach klienta |
Zaufanie klienta i łatwiejsza sprzedaż
Kiedy spotykasz się z klientem jako agent multiagencji, Twoja rola jest fundamentalnie inna. Nie jesteś sprzedawcą jednego produktu – jesteś niezależnym doradcą, który pomaga wybrać najlepszą opcję z całego rynku. To buduje ogromne zaufanie, szczególnie w świecie, gdzie klienci są przeczuleni na sprzedaż.
Wyobraź sobie dwie sytuacje. W pierwszej przychodzisz do klienta jako agent PZU i pokazujesz mu ofertę OC/AC. Klient sprawdza w internecie i widzi, że konkurencja ma o 300 złotych taniej. Co robisz? Tracisz klienta lub próbujesz przekonać go, że warto przepłacić. W drugiej sytuacji przychodzisz jako agent multiagencji, wpisujesz dane klienta do systemu, porównujesz oferty piętnastu towarzystw i mówisz: „Zobacz, dla Ciebie najtańsze jest Link4, ale jeśli chcesz lepsze warunki assistance, Generali za 150 złotych więcej daje znacznie więcej. Co wolisz?”. Która sytuacja buduje większe zaufanie? Odpowiedź jest oczywista.
Paradoksalnie, kiedy masz większy wybór produktów, sprzedaż jest łatwiejsza, nie trudniejsza. Dlaczego? Bo nie musisz przekonywać klienta do konkretnego produktu – musisz tylko zrozumieć jego potrzeby i pokazać najlepsze rozwiązanie z dostępnych opcji. Klient rzadko odmawia, gdy pokazujesz mu ofertę, która jest obiektywnie najlepsza na rynku w jego sytuacji. Odmawia natomiast, gdy czuje, że próbujesz mu coś „wcisnąć”, bo musisz realizować cele sprzedażowe swojego pracodawcy.
Kolejna istotna różnica dotyczy budowania własnego biznesu. W agencji jednego TU budujesz bazę klientów dla ubezpieczyciela – jeśli za rok odejdziesz, klienci zostają w systemie firmy, a Ty zaczynasz od zera gdzie indziej. W multiagencji budujesz własny kapitał. Twoja baza klientów to Twój majątek. Możesz rozwinąć ją w biuro partnerskie, zatrudnić innych agentów, a w przyszłości nawet sprzedać biznes. To prawdziwa przedsiębiorczość, nie tylko praca na etacie. Dla osób myślących długoterminowo i przedsiębiorczych ta różnica jest fundamentalna.
Wyzwania modelu multiagencyjnego
Uczciwie trzeba powiedzieć, że multiagencja ubezpieczeniowa ma też swoje wyzwania. Nie dostajesz pensji co miesiąc, niezależnie od wyników – zarabiasz tylko wtedy, gdy sprzedajesz. Pierwsze miesiące mogą być finansowo trudne, szczególnie jeśli nie masz oszczędności. Musisz być przygotowany na to, że przez trzy do sześciu miesięcy Twoje zarobki będą nieprzewidywalne.
Nikt nie mówi Ci, o której przyjść do biura i co robić – sam musisz się zmotywować, zaplanować dzień i zorganizować spotkania z klientami. Dla osób, które potrzebują zewnętrznej struktury i kontroli, to może być trudne. Znać ofertę jednego ubezpieczyciela to jedno, znać i rozumieć produkty piętnastu towarzystw to zupełnie inna skala wyzwania. Musisz być na bieżąco ze zmianami cenników, warunków i promocji. To wymaga systematycznej nauki i rozwoju. Dodatkowo musisz założyć działalność gospodarczą, rozliczać ZUS, podatki i prowadzić dokumentację. To dodatkowe obowiązki administracyjne, których nie masz na etacie.
Kto powinien wybrać który model
Wybierz multiagencję, jeśli:
- Jesteś osobą przedsiębiorczą i samodzielną
- Chcesz budować własny biznes zamiast tylko pracować dla kogoś
- Cenisz elastyczność i niezależność ponad stabilność
- Potrafisz sobie poradzić z nieprzewidywalnymi dochodami przez pierwsze miesiące
- Zależy Ci na pełnej uczciwości wobec klientów
- Myślisz długoterminowo i chcesz budować kapitał
Wybierz agencję TU, jeśli:
- Potrzebujesz stabilnego wynagrodzenia i struktury etatowej
- Wolisz mieć jasno określone godziny pracy i obowiązki
- Nie chcesz zakładać własnej działalności gospodarczej
- Czujesz się komfortowo sprzedając produkty jednej marki
- Na starcie nie masz oszczędności na okres wdrożenia
- Cenisz prestiż pracy dla dużego, znanego ubezpieczyciela
Podobnych historii jest więcej. Są też osoby, które wolą stabilność i czują się w tym modelu dobrze. Nie ma jednej właściwej odpowiedzi – wszystko zależy od osobowości, sytuacji życiowej i tego, czego szukasz w pracy. Zanim podejmiesz decyzję, porozmawiaj z agentami z obu modeli i zapytaj o ich doświadczenia, plusy, minusy oraz realne zarobki. Sprawdź swoją sytuację finansową – czy masz oszczędności na trzy do sześciu miesięcy życia? Oceń swoją osobowość – czy jesteś samodzielny, czy potrafisz się zmotywować bez zewnętrznej kontroli, czy lubisz przedsiębiorczość?
Niektóre osoby zaczynają od agencji jednego towarzystwa ubezpieczeniowego dla stabilności na starcie, a po roku przechodzą do multiagencji, kiedy mają już doświadczenie i bazę klientów. To również dobra strategia, jeśli nie jesteś pewien, który model wybrać. Jeśli miałbym doradzić komuś, kto zaczyna karierę w ubezpieczeniach, powiedziałbym: multiagencja daje więcej możliwości długoterminowo. Tak, wymaga większego ryzyka i samodzielności na starcie, ale buduje prawdziwą niezależność zawodową i potencjał zarobkowy bez górnego limitu. Agencja jednego towarzystwa to bezpieczniejsza opcja na początek, ale w dłuższej perspektywie możesz poczuć się ograniczony przez jednego ubezpieczyciela. Wielu agentów po kilku latach i tak przechodzi do multiagencji, żałując, że nie zaczęli od razu od tego modelu.